strona główna biblioteki poprzednia strona    strona 38    następna strona spis treści    redakcja

Ze zbiorów CBR

      "Wieś i Dwór" - patriotyzm, tradycja i oświata

    Założycielami "Wsi i Dworu" było dwóch przyjaciół Kazimierz Laskowski piastujący stanowisko redaktora oraz Bolesław Schoen będący wydawcą. Pierwszy numer pisma ukazał się w Warszawie z datą 1 października 1912 roku. Lata w jakich ukazywało się czasopismo podzielić można na trzy okresy przypadające na burzliwe i historycznie ważne dla Polski
chwile.
    Pierwszy z nich to lata 1912-1915, kiedy to pismo w publikowanych artykułach starało się krzewić wśród czytelników kult tradycji propagując m.in.: architekturę polskiego dworu, gromadzenia starych mebli i innego wyposażenia w celu zachowania tradycyjnego wystroju siedzib szlacheckich. Zadania stojące przed ta warstwą społeczną zostały trafnie sformułowane przez Związek Ziemian: "Dwór polski w drugiej połowie XIX-wieku był ostoją przywiązania do wiary ojców, do ziemi, do starego dobrego obyczaju, do tradycji, rodziny i polskości. (...) Społeczna praca ziemiaństwa skierowana była przeważnie ku obronie i szerzeniu kultury religijnej, najostrzejszymi środkami przez rząd rosyjski prześladowanej oraz ku popieraniu tajnego szkolnictwa. Prowadzono je w formie ochronek, jedynego dozwolonego wówczas ośrodka opieki nad dzieckiem. Po dworach uczono systematycznie dzieci i dorosłych włościan czytać i pisać po polsku, pracowano nad uświadomieniem narodowym wsi..."
    Redakcji nie obce były problemy społeczne mieszkańców polskiej wsi; zajmowano się sierotami propagując ideę działalności Gniazd Sierocych podlegających Towarzystwu Gniazd Sierocych, którego prezesem był Kazimierz Jeżewski. Współcześnie odpowiednikiem takiego gniazda są rodzinne domy dziecka.
    Pismo wystąpiło również z inicjatywą założenia Towarzystwa Ochrony Dzieci i Młodzieży. Celem tej organizacji miała być ochrona dzieci i młodzieży przed wywodząca się z miasta demoralizacja i deprawacją. Kolejnym poruszanym przez "Wieś i Dwór" problemem były kwestie oświaty i kształcenia, poczynając od elementarnej nauki czytania i pisania poprzez kursy gospodarcze dla dziewcząt wiejskich po rolę wychowawczą domu rodzinnego. Irena Kosmowska stawiała żywo kwestię kształcenia nauczycielek nauczania początkowego, apelując przy tym o wspieranie istniejących już seminariów nauczycielskich i zakładanie nowych.
    Szeroko na łamach dwutygodnika omawiano tematykę narodowościową. Na przykład w latach 1912-1913 sporo miejsca poświęcono sytuacji ziemiaństwa polskiego w zaborze pruskim, przedstawiono działalność Hakaty i sposoby wywłaszczania z majątków ziemskich, wskazywano iż jest to polityka celowa i polakożercza rządu niemieckiego, podawano dane, ile ziemi w zaborze pruskim znajduje się w rękach polskich i ile jej mają Niemcy. Publikacje te wywołały taki skutek, że ziemianie Lubelszczyzny poinformowali w liście do redakcji, iż podjęli bojkot towarów niemieckich, głównie narzędzi rolniczych. Na przełomie roku 1912 i 1913 w publikacjach pisma obserwuje się wzrost nastrojów nacjonalistycznych. Jeden z autorów zachęcał np.: do bojkotu handlu żydowskiego jako reakcji na wprowadzenie do rosyjskiej Dumy żydowskiego posła. Bojkot motywuje tym, że Żydzi zajmują w stosunku do Polaków wrogą postawę, a ponadto dzierżawią grunty orne, wykupują majątki, ale przez nieumiejętną uprawę roli i chęć szybkiego zysku doprowadzają ziemię do wyjałowienia.
    Kolejną kwestią bliską redakcji pisma było propagowanie turystyki krajowej. W tej kwestii głos zabrał minister dla Galicji Władysław Długosz wypowiadając opinię, że turystyka jest ważna dla poznania piękna własnego kraju i w tym celu należy podnieść standard uzdrowisk, pod względem właściwości leczniczych, bowiem nie ustępują one w niczym zagranicznym. Natomiast księżna Adamowa Lubomirska uważała kuracje zagraniczne za brak patriotyzmu, a równocześnie proponowała ustanowić stypendia szczególnie dla młodzieży żeńskiej na wyjazdy do Szwajcarii na naukę prowadzenia hoteli, co poprawiłoby jej zdaniem sytuację ekonomiczną Galicji.
    Z końcem 1913 roku w czasopiśmie pojawiło się kilka nowych rubryk, były to: " Z literatury", "Nowości wydawnicze" oraz "Przegląd teatralny". Pierwsza z nich zawierała krótkie opisy treści i dane bibliograficzne, druga informowała jedynie o ukazujących się pozycjach książkowych, w trzeciej natomiast redagowanej początkowo przez Tadeusza Jaroszyńskiego zamieszczano krótkie recenzje sztuk wystawianych w warszawskich teatrach. Mniej więcej w tym samym czasie powstał dział zawierający krótkie bieżące informacje z kraju i ze świata. Początkowo nazywał się "Na czasie" z końcem 1915 roku dział przemianowano na "Na dobie" i tu umieszczano wiadomości z frontu.
    Nie zaniedbywano w czasopiśmie tematów typowo damskich tj. mody oraz urody. Były dwa działy istniejące od początku ukazywania się pisma. Była to rubryka "Moda" w której informowano m.in. co się nosi w danym sezonie, z jakich materiałów należy szyć ubrania, w drugiej rubryce w formie odpowiedzi na listy czytelników udzielano porad z zakresu kosmetyków i higieny.
    Aktualną i praktyczną informację w dwutygodniku "Wieś i Dwór" uzupełniał dodatek "Sport i Hodowla" wydawany od początku ukazywania się pisma i anonsowany w podtytule. Najwięcej uwagi poświęcano tu wyścigom konnym oraz polowaniom. Stosownie do tego informacje dotyczyły terminów otwarcia sezonu wyścigowego, jakie i czyje konie będą biegały, jakie są stawki i wygrane, czyje konie okazały się najlepsze w gonitwach. Stosunkowo niewiele miejsca poświęcano hodowli zwierząt gospodarskich jako zajęciu znacznie mniej atrakcyjnemu. Nieustannie natomiast zachęcano panie do uprawiania sportu, zwłaszcza hippiki. Z czasem na skutek trudnych warunków wojennych dodatek miał coraz skromniejszą szatę graficzną. Ostatni raz ukazał się w numerze 15 "Wsi i Dworu" z 1914 roku.

Przykłady okładek czaspisma z lat 1912-1915.

kliknij, aby obejrzeć w powiększeniu kliknij, aby obejrzeć w powiększeniu kliknij, aby obejrzeć w powiększeniu kliknij, aby obejrzeć w powiększeniu
kliknij, aby obejrzeć w powiększeniu kliknij, aby obejrzeć w powiększeniu kliknij, aby obejrzeć w powiększeniu kliknij, aby obejrzeć w powiększeniu

    Drugi okres w rozwoju pisma przypada na lata 1916-1921, w którym to czasopismo pod zmienionym tytułem "Ilustracja Polska. Wieś i Dwór" zajęło stanowisko krytycznego obserwatora. Informowano o decyzjach administracyjnych, odnotowano odezwę Tymczasowej Rady Stanu i powołanie Rady Regencyjnej we wrześniu 1917 roku jako najwyższej władzy państwowej publikując oficjalne dokumenty i materiały, ale nie komentowano i nie omawiano tych decyzji. Na łamach pisma pojawiała się najczęściej tematyka historyczna: z dziejów wojskowości polskiej, administracji Polski szlacheckiej, Sejmu i sejmików, a także flory i fauny krajowej, nieco literatury i piosenek legionowych.
    Tak więc lata 1916-1917 upłynęły względnie spokojnie na łamach pisma do chwili wybuchu rewolucji bolszewickiej w Piotrogrodzie, kiedy to całą uwagę skierowano na Wschód. Zaczęły lawinowo napływać informacje o sytuacji w Rosji, o rozkładzie armii, anarchii w państwie, samowoli zrewolucjonizowanych tłumów, o grabieży i rabunkach, a także o wpływie tych wydarzeń na położenie w Polsce. Presja tych ważnych i groźnych zarazem wydarzeń wyparła z łamów pisma treści neutralne i nijakie wobec dziejących się wypadków historycznych.
    W październiku 1918 roku Polska Spółka Wydawnicza "Placówka" odkupiła pismo "Ilustracja Polska. Wieś i Dwór" od firmy A. Hurkiewicza. Nowi wydawcy z miejsca określili swój cel: "... wnieść do wsi i do dworu powiew entuzjazmu, jaki pomimo mroków jeszcze panujących już daje się odczuwać, o świcie nowej epoki, w jaką wejdzie ludzkość po wojnie. Jakkolwiek będzie - a wierzymy, że będzie dobrze - skończy się dla narodu polskiego okres niewoli, przygnębienia i apatii, a zacznie epoka twórczej pracy na wszystkich polach". W ten sposób pierwotny dwutygodnik "Wieś i Dwór" przestał istnieć. Inne treści, inny cel, całkiem inne pismo miało tylko w nazwie jakiś relikt z przeszłości.
    "Ilustracja Polska. Placówka: dawniej Wieś i Dwór" pod kierownictwem Walentego Zielińskiegp podjęła się misji odrodzenia ducha narodowego w niepodległej Polsce. Reprezentowała i deklarowała wyraźnie linię narodowo-katolicką, w czym była rzeczywistą kontynuatorką tradycji ziemiańskiej. Zwracała się do czytelników, których lokowała głównie wśród inteligencji cywilnej i wojskowej. Wzywała do patriotyzmu, do przedkładania spraw ojczyzny ponad sprawy prywatne, do wychowania dzieci i młodzieży w duchu patriotycznym. Główną intencją apelu było szerzenie idei pracy dla dobra i pomyślności państwa i narodu.
    Samo słowo "placówka" akcentowało pewną bojowość w postawie, pewną ofensywność, ale pismo miało na uwadze interes tzw. warstw średnich czyli tych, które się tradycyjnie rozumie pod określeniem inteligencji, a więc umiarkowanie konserwatywnych. Skądinąd wiadomo, że inteligencja w Polsce ma rodowód szlachecki, składa się w większości z ludzi z dworów i dworków, często pozbawionych już z różnych przyczyn własności ziemi, zmuszonych szukać sobie miejsca w mieście. Ale ich korzenie tkwią nadal w tradycji szlacheckiej i obyczajowości ziemiańskiej, opartych na uznaniu, jak w przeszłości, że wieś i dwór współżyją zgodnie. Stąd "Placówka" uznaje ludność wiejską za najzdrowszą warstwę w społeczeństwie polskim z tym przeświadczeniem, że trzeba pobudzić ją do działania w budowie silnej, wspólnej Ojczyzny. A przy tym równocześnie trzeba ją nieco oświecić, dostarczając publikacji ze wszystkich dziedzin życia politycznego, poprzez sprawy gospodarcze i społeczne, literaturę i wychowanie, na sporcie i wydarzeniach bieżących kończąc.

Przykłady okładek czaspisma z lat 1916-1921.

kliknij, aby obejrzeć w powiększeniu kliknij, aby obejrzeć w powiększeniu kliknij, aby obejrzeć w powiększeniu kliknij, aby obejrzeć w powiększeniu
kliknij, aby obejrzeć w powiększeniu kliknij, aby obejrzeć w powiększeniu kliknij, aby obejrzeć w powiększeniu kliknij, aby obejrzeć w powiększeniu

    W trzecim okresie, który przypada na lata 1927 i 1933-1937 było to zupełnie inne pismo od tego powstałego w 1912 roku. Stało się ono organem prasowym Dowborczyków. Ukazywały się tu artykuły dotyczące historii Korpusów Polskich, opisywano ich szlak bojowy, genezę powstania zasługi jakie ponieśli w walce o powstanie odrodzonej ojczyzny m.in. udział w wydarzeniach w 1920. Rzeczą często podkreślaną na łamach miesięcznika było nie docenianie ich zasług przez opinię publiczną w kraju i spychanie ich na margines życia społecznego. Samo oddziaływanie "Placówki. Ilustracji Polskiej: miesięcznika czynom i myśli Dowborczyków poświęconego" było niewielkie. Odbiorcami był zamknięty krąg ludzi, będącymi kombatantami I Korpusu gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego.
    Niniejszy artykuł bardzo skrótowo przedstawia dzieje i zawartość publicystyki omawianego czasopisma, które powstało jako inicjatywa prywatna dwóch osób, a zakończyło okres ukazywania się jako pismo kombatanckie. W roku akademickim 2003/2004 w Instytucie Informacji Naukowej i Studiów Bibliologicznych Uniwersytetu Warszawskiego napisana została praca magisterska dotycząca omawianego tematu.
    Centralna Biblioteka Rolnicza w swoich zbiorach posiada "Wieś i Dwór" z lat 1912-1917, 1919.

M. Zujewicz  
 
strona główna biblioteki poprzednia strona    strona 38    następna strona spis treści    redakcja

 © Centralna Biblioteka Rolnicza, Warszawa 2004