Jak uprawiać międzyplony ścierniskowe / Agnieszka Faligowska, Katarzyna Panasiewicz, Grażyna Szymańska
(Poradnik Gospodarski 2010 nr 6, s.18-19)
Międzyplonem nazywa się rośliny przeznaczone na paszę lub na przyoranie (tzw. „nawóz zielony”), uprawiane po zbiorze plonu głównego, zaś zbierane przed siewem rośliny następczej. Uprawa międzyplonów przeciwdziała erozji gleby na skutek działania deszczu i wiatru, zmniejsza zachwaszczenie oraz zagrożenie chorobami i szkodnikami. Międzyplony pozwalają na lepsze wykorzystanie pola, jako dodatkowej bazy paszowej, oraz na polepszenie wartości stanowiska. Zboża uprawiane na poplonach dają zwyżkę plonu rzędu 1,5 do 3 q/ha.
Rośliny uprawiane w międzyplonach rosną w innych warunkach, niż rośliny plonu głównego. Okres wegetacji poplonów ścierniskowych wynosi 70-90 dni i przypada w korzystnych, dla rozwoju roślin, warunkach termicznych. Ważnym elementem jest dobór odpowiednich gatunków, które powinny odznaczać się: szybkimi wschodami, wczesnym i szybkim wzrostem początkowym, dużymi przyrostami zielonej masy, krótkim okresem wegetacji oraz małymi wymaganiami wodnymi. Do najczęściej uprawianych gatunków z przeznaczeniem na zielony nawóz należą: gorczyca biała, facelia, rzodkiew oleista, rzepak jary i ozimy, łubin wąskolistny. Rośliny te można siać do 20 sierpnia, stosując przedsiewnie nawożenie potasem w dawce 60-80 kg/ha oraz fosforem i azotem w dawce 30-50 kg/ha. Mają one małe wymagania wodne i małe, do średnich wymagania glebowe.
Gatunki, które można przeznaczyć na paszę to: gorczyca biała, bobik, kapusta pastewna, peluszka, łubin żółty, słonecznik, seradela i wyka jara. Rośliny te na ogół mają mniejsze wymagania glebowe i wodne, poza bobikiem, kapustą pastewną i wyką jarą. O powodzeniu uprawy poplonów ścierniskowych decyduje także dobór, odpowiednio wcześnie schodzącego z pola, przedplonu (najlepszy jest jęczmień ozimy).
W uprawie międzyplonów charakterystyczna jest uproszczona przedsiewna uprawa roli, która umożliwia przyśpieszenie terminu siewu, ogranicza straty wody, a zabiegi pielęgnacyjne powinny stanowić niezbędne minimum. Po zejściu przedplonu należy wykonać zespół uprawek pożniwnych i siew rośliny poplonowej. Szybko przeprowadzona podorywka z bronowaniem zapobiegnie nadmiernemu parowaniu wody, a orka umożliwi wykorzystanie wilgoci z głębszych warstw gleby.
Oprac. Aleksandra Szymańska
Białe złoto lekkich gleb / Jolanta Wilhelmi
(Owoce, Warzywa, Kwiaty 2010 nr 12, s. 26)
Szparag to oryginalne warzywo, nie tylko smakowo. Jego plon zbiera się w momencie, kiedy roślina nie ma jeszcze części nadziemnej. Młode pędy, nazywane wypustkami, wyrastają z pąków zawiązanych w poprzednim roku, a na swój wzrost zużywają składniki pokarmowe również wytworzone i zgromadzone latem i jesienią poprzedniego roku.
Obecnie, w Polsce powierzchnię upraw szparaga szacuje się na 1,5-2 tys. ha. Jeszcze niedawno niemal cała produkcja polskich plantatorów (obecnie około 4 tys. t) była eksportowana, głównie do Niemiec. Dziś, połowa zbiorów znajduje nabywców w kraju.
Szparagi lubią gleby piaszczyste klasy V lub nawet VI o odczynie około 6,0 pH. Roczne karpy, otrzymane z nasion, sadzi się w kwietniu w rzędy odległe co 170-190 cm, a w rzędzie 30-40 cm i na głębokości około 2 cm. Pierwsze plony tych warzyw uzyskuje się dopiero po dwóch latach, lecz jedno nasadzenie może plonować nawet 10 lat.
Sezon na te warzywa jest krótki, ale intensywny. Rozpoczyna się na przełomie kwietnia i maja, a kończy na św. Jana. Zbiory muszą być wykonane dwa razy dziennie: wcześnie rano i pod wieczór. Na plantacjach, gdzie szparagi przykrywa się czarno-białą folią zbiór przeprowadza się tylko raz dziennie.
Dobrze prowadzona szparagarnia może odpłacić się plonem 5-7 t/ha. Po zbiorze należy wypustki od razu schłodzić i po przygotowaniu do sprzedaży, przechowywać w temperaturze 1-2oC i wilgotności bliskiej 100 proc. W takich warunkach szparagi mogą przebywać najwyżej tydzień.
Znany jest także korzystny wpływ dobrego odżywienia roślin chlorem na przebieg fotosyntezy (czyli procesu odpowiedzialnego za wzrost rośliny) oraz na metabolizm azotowy, który uczestniczy w syntezie białek, zwiększając ich zawartość. Warto jednak wiedzieć, że nadmiar chloru może być toksyczny dla roślin
Niedobór chloru przejawia się następująco:
- zahamowaniem wzrostu korzeni, nadmiernym wzrostem korzeni bocznych (ten objaw nazywany jest ościstością korzeni),
- więdnięciem brzegów blaszki liściowej, ale obserwowanym w warunkach dobrego zaopatrzenia rośliny w wodę,
- chlorotyczną cętkowatością liści (ten objaw obserwowany jest na liściach najmłodszych, w połączeniu z więdnięciem wierzchołka blaszki liściowej).
Oprac. Aleksandra Szymańska
Kukurydza NK 603 tuż, tuż / Roman Warzecha
(Farmer 2010 nr 11, s.11-12)
Kraje Unii Europejskiej już wkrótce będą mogły uprawiać nowy typ kukurydzy NK603, odporny na glifosat, substancję aktywną herbicydu Roundup. Preparat ten jest przeznaczony do desykacji roślin i zwalczania chwastów przed zbiorami i po zbiorach roślin. Nie zalega w glebie, nie wykazuje działania na rośliny następcze oraz ma korzystny profil środowiskowy, w porównaniu z innymi środkami ochronnymi. Pojawienie się roślin modyfikowanych genetycznie stwarza nowe możliwości jego zastosowania.
Kukurydza odporna na glifosat jest już uprawiana na terenie USA, Kanady, Argentyny, RPA, Filipin, Chile i Hondurasu. Jest też zatwierdzona do importu oraz do przetwórstwa na paszę i do składników żywności w Unii Europejskiej. Jest bardzo prawdopodobnie, że do końca 2010 roku lub początku 2011 roku, Komisja Europejska podejmie pozytywną decyzję o dopuszczeniu tej modyfikacji do uprawy na terenie UE. Odmiany kukurydzy typu NK 603 mogłyby być zarejestrowane w krajach unijnych i wpisane do katalogu wspólnotowego już w 2011 roku. Równolegle będą trwały prace nad poszerzeniem procedur rejestracyjnych Roundupu do zastosowania dolistnego w odmianach kukurydzy typu NK 603. Badania modelowe wykazują, że do 2020 roku jej udział w unijnym rynku nasion, może wynieść do 50%.
Opracowano cztery strategie stosowania Roundupu do zwalczania chwastów kukurydzy NK 603, które przewidują użycie glifosatu łącznie z innymi substancjami aktywnymi, lub samego glifosatu, w dwóch dawkach, w wysokości zależnej od zachwaszczenia, w fazach 3 i 6 liści lub 3 i 8 liści kukurydzy. Badania ankietowe wykazały, że rolnicy dostrzegają potencjalne korzyści płynące z wprowadzenia do uprawy nowej odmiany kukurydzy. Wiążą się one przede wszystkim z gwarancją obniżenia strat powodowanych przez zachwaszczenie i obniżeniem kosztów ich zwalczania, gwarancją wyższego dochodu oraz pozytywnym wpływem na środowisko związanym z obniżeniem dawek herbicydów. Jednocześnie hodowcy obawiają się trudności administracyjnych (rejestracja) oraz technicznych (separacja plony, odrębne magazynowanie i transport).
Oprac. Joanna Radziewicz
Wpływ zabiegów agrotechnicznych na żyzność i produkcyjność gleby / Anna Płaza, Małgorzata Próchnicka
(Poradnik Gospodarski 2010 nr 6, s.24-26)
Każdy zabieg agrotechniczny poprawiający choćby w niewielkim stopniu warunki bytowania roślin pozwala na zwiększenie plonów nawet o kilkadziesiąt procent. Do celów agrotechnicznych przyjmuje się uproszczony podział zwięzłości gleb, który dzieli je na: bardzo lekkie, lekkie, średnie i ciężkie. Poprawy żyzności wymagają zwłaszcza grunty lekkie o niskiej zawartości części ilastych i gliniastych oraz małej pojemności wodnej, a także te, na których rośliny są uprawiane w monokulturze.
Najważniejszym zabiegiem agrotechnicznym jest nawożenie naturalne. Nawozy zielone poprawiają strukturę gleby, podwyższają jej aktywność mikrobiologiczną, a także przedłużając pokrycie gleby roślinnością zmniejszają erozję i wypłukiwanie składników pokarmowych oraz zmniejszają zachwaszczenie. W produkcji roślinnej nieocenioną rolę odgrywają rośliny motylkowe, które pozwalają utrzymać pozytywny bilans azotu w podłożu. W ciągu jednego okresu wegetacyjnego potrafią one wprowadzić do gruntu od 8 do 12 gramów tego pierwiastka na metr kwadratowy. Z roślin o podobnych właściwościach można jeszcze wymienić: koniczynę, wykę, łubin, fasolę, soję i groch.
Obornik, gnojownica czy kompost także dostarczają glebie wielu cennych składników. W ich składzie chemicznym znajdują się: azot, fosfor, potas czy magnez. Słoma jako nawóz organiczny stosowana jest w gospodarstwach z małą ilością inwentarza. Zawiera ona m.in: azot, fosfor, potas, magnez, wapń, bor i mikroelementy.
Ściółkowanie gleby podnosi jej żyzność, chroni przed promieniami słonecznymi, wiatrem, utratą wilgotności, czy wahaniami temperatury powietrza. Wyrównanie wilgoci i temperatury sprzyja rozwojowi organizmów biorących aktywny udział w procesach przemiany materii oraz wzrostowi korzeni roślin. Rozkładająca się ściółka dostarcza pokarm zarówno organizmom żyjących w glebie, jak i roślinom. Dzięki temu poprawia się ogólna struktura gleby i zwiększa się plon.
Gleby w Polsce stopniowo stają się coraz suchsze, mówi się nawet o stepowaniu ziem polskich, głównie na terenie Wielkopolski. Zapotrzebowanie rolnictwa i leśnictwa na wodę wymaga budowy specjalnych zbiorników i urządzeń spiętrzających oraz prowadzenia prac wodno-melioracyjnych.
Kolejnym zabiegiem poprawiającym żyzność gleby jest zmianowanie. Najważniejszymi roślinami w płodozmianie są rośliny motylkowe, które mogą być uprawiane w plonie głównym jak również w międzyplonach lub uprawie współrzędnej. Ich udział w ogólnej strukturze planów powinien wynieść od 25% do 30%. W zmianowaniu należy ograniczać udział roślin okopowych, ponieważ przyczyniają się one do silnego rozkładu próchnicy wielu oraz sprzyjają występowaniu wielu chorób.
Innym zabiegiem agrotechnicznym jest wapnowanie. Poprawia ono strukturę gleby, wpływa korzystnie na rozwój przydatnych mikroorganizmów glebowych oraz powoduje zwiększenie pojemności wodnej. Zapewnia też optymalny wzrost i funkcjonowanie systemu korzeniowego oraz maksymalną efektywność nawożenia azotem.
Oprac. Joanna Radziewicz
|