Ochrona upraw energetycznych – początek drogi
(Wieś Jutra 2008 nr 8/9, s.24-26)
Obecnie
najpopularniejszą rośliną uprawianą w celu pozyskiwania biomasy jest wierzba energetyczna. Licznie występującym szkodnikiem na uprawach wierzby jest niekreślanka wierzbówka, niszcząca stożek wzrostu roślin. W obecnym sezonie wegetacyjnym dużym problemem na plantacjach okazał się przeziernik mróweczka, powodując łamliwość i zamieranie pędów. Na nowych odmianach wierzb, sprowadzonych ze Szwecji, zanotowano wysoką liczebność chrząszcza jątewki wiklinówki, żerującej na liściach. Innym często spotykanym chrząszczem jest krytoryjek olchowiec, wgryzający się do rdzenia i drążący korytarze do wierzchołka. Znacznym problemem może okazać się pluskwiak – pienik wierzbowy i pienik olchowiec, którego larwy żerują w pienistej substancji na pędach. Na pędach wierzby spotyka się także muchówki, takie jak pryszczarek liściowiec, którego larwy żerują pod wąsko zagiętym do spodu brzegiem liścia. Osobną grupę owadów stanowią szkodniki glebowe i dotyczą one w jednakowym stopniu wszystkich uprawianych wieloletnich roślin. Są to zarówno larwy muchówek leniowatych, jak i larwy chrząszczy, takich jak: osiewnik rolowiec, ogrodnica niszczylistka czy chrabąszcz majowy. Efektem ich żerowania są uszkodzenia systemu korzeniowego.
Wierzby energetyczne atakowane są również przez grzyby patogeniczne. Najgroźniejszą chorobą jest rdza, sprawcami której są gatunki grzybów z rodzaju Melampsora. Pierwsze objawy porażenia pojawiają się pod koniec czerwca. Na górnej stronie liści obserwuje się żółtozielone lub brązowe plamki, a na dolnej powstają pomarańczowe skupienia, zawierające zarodniki ognikowe, które infekują kolejne liście. Najczęściej spotykanymi chorobami wierzb w Polsce są plamistości liści. Występują niemal na 100% roślin na plantacji, ale szkodliwość ich jest niska, gdyż pojawiają się zazwyczaj w dolnej części łodyg, gdzie liście już naturalnie opadają. Sprawcą brązowej plamistości liści jest najczęściej Drepanopeziza sphaerioides. Drugą plamistością liści jest czarna (smołowata) plamistość liści., powodowana przez grzyb Rhytisma salicinum.
W naszych warunkach klimatycznych bardzo groźne dla uprawy wierzby są choroby pędów prowadzące do ich zamierania. Są one powodowane przez niemal 20 różnych patogenów, ale niezależnie od sprawcy objawy są podobne. Na pędach pojawiają się żółte lub beżowe nekrozy stopniowo obejmujące cały obwód pędu i schodzące do podstawy pędu, powodujące ich zamieranie. Kolejna chorobą wierzb jest zgorzel. W obrębie tej choroby można wyróżnić dwie jednostki chorobowe: parcha i antraknozę wierzby. Sprawcą parcha jest grzyb Venturia saliciperda. Największe nasilenie choroby obserwuje się na przełomie sierpnia i września. Najpierw atakowane są liście, które gwałtownie czernieją. Oliwkowozielona masa zarodników jest widoczna wzdłuż nerwów liści i na spodniej stronie liści. Poprzez ogonki liściowe patogen przerasta do pędów. Nekrozy obejmują całe pędy, które wyglądają jak spalone. Z kolei antraknozę wierzby powoduje najczęściej grzyb Glomerella cingulata. Morfologiczne objawy są identyczne jak parcha wierzby.
Najlepszą strategią ochrony wierzb energetycznych przed agrofagami jest zakładanie plantacji o dużym zróżnicowaniu genetycznym., składające się z klonów średnio i silnie odpornych na szkodniki i patogeny.
Coraz większą popularnością cieszy się uprawa miskanta olbrzymiego, ale i te rośliny nie są wolne od agrofagów. Na plantacji miskanta zaobserwowano żółtozielone przebarwienia łodyg spowodowane żerowaniem muchówek. Znajdowano liście o charakterystycznie postrzępionych końcach, uszkodzone przez łokasia garbatka. Na roślinach obserwowano plamistości liści powodowane przez grzyby rodzaju Helminthosporium, Drechslera i Fusarium. Zwraca się również uwagę na możliwość porażenia roślin miskanta przez wirus karłowatości jęczmienia oraz septoriozę, której sprawcą jest Stagonospora tainaenensis.
Ślazowca pensylwańskiego uszkadzają liczne owady, przede wszystkim przez wysysanie i wygryzanie liści. Na dolnych liściach pojawiają się przędziorki, a na szczytach zauważono żerujące mszyce. Występowały również pluskwiaki z rzędu Heteroptera. Gąsiennice z rodziny sówkowatych objadają liście, co może prowadzić do gołożerów i zniszczenia młodej uprawy. Szkodniki glebowe powodują podobne uszkodzenia jak w przypadku wierzby wiciowej. Najgroźniejszą chorobą ślazowca pensylwańskiego jest zgnilizna twardzikowa, której sprawcą jest grzyb Sclerotinia sclerotiorum. Zaatakowane pędy są niższe od łodyg zdrowych, a straty w plonie biomasy sięgają 30%. Pierwsze objawy porażenia pojawiają się na młodych roślinach w fazie ok. 2-6 liści właściwych. Na porażonych pędach początkowo żółkną dolne liście. Rośliny stopniowo więdną i zamierają. Na dolnych częściach łodyg, a szczególnie na szyjkach korzeniowych widoczne są fioletowo-brunatne plamy, które mogą obejmować cały obwód łodygi. Na powierzchni porażonych pędów i w ich wnętrzu powstają sklerocja grzyba. W sprzyjających warunkach wewnątrz i na zewnątrz łodyg pojawia się biała, watowata grzybnia. Uważa się, że najlepszym przedplonem ślazowca są zboża, najmniej narażone na porażenie przez ten polifagiczny grzyb.
W aktualnych zaleceniach Ochrony Roślin jest jedynie kilka preparatów przeznaczonych do ochrony roślin energetycznych. Uprawa tych nowych roślin może spowodować zawleczenie nieznanych patogenów lub pojawienie się epidemii na skutek inwazji przez polifagiczny gatunek rodzimy. Dlatego Instytut Ochrony Roślin podjął się prac związanych z identyfikacją zagrożeń związanych z występowaniem grzybów patogenicznych i innych sprawców. Prowadzone są również badania związane z ograniczeniem gradacyjnego występowania szkodników oraz epidemii chorób.
Małgorzata Kołaczyńska-Janicka
Badania nad chemicznym zwalczaniem chwastów w uprawie wierzby energetycznej
(Wieś Jutra 2008 nr 8/9, s.27-28)
Jednym
z podstawowych problemów w uprawie wierzby energetycznej jest ochrona plantacji przed zachwaszczeniem, zwłaszcza gdy wycofano z użycia wiele herbicydów triazynowych, które plantatorzy z powodzeniem stosowali w uprawie wikliny i wierzby energetycznej. Obecnie praktycznie na etykiecie żadnego z zarejestrowanych w Polsce herbicydów nie ma zapisu dopuszczającego jego użycie w uprawie wierzby energetycznej.
W latach 2006-2007 przetestowano 11 herbicydów z różnych grup chemicznych. W obydwu latach badań testowane herbicydy powodowały przemijające objawy uszkodzeń na liściach wierzby: przebarwienia, chlorozy, deformację liści i hamowanie wzrostu młodych pędów. W warunkach wysokiej temperatury powietrza oraz braku opadów atmosferycznych uszkodzenia te były większe.
Z herbicydów zwalczających głównie chwasty dwuliścienne do najbardziej bezpiecznych należały Goltix 700 S.C. i Betanal Elite 274 EC., powodujące tylko zmiany w barwie liści. Największą fitotoksycznością dla wierzby energetycznej charakteryzowały się herbicydy Huzar 05 Wg i Milagro 040 SC .Powodowały one żółknięcie i zasychanie liści oraz silnie hamowały wzrost pędów. Wykazano też duże zróżnicowanie w reakcji poszczególnych odmian na herbicydy. Na przykład rośliny odmiany Turbo w nieznacznym stopniu zareagowały ujemnie na Lontrel SL (2,5% uszkodzeń), podczas gdy na odmianie Start uszkodzenia sięgały 35%. Zastosowane herbicydy nie powodowały jednak trwałego zasychania wierzby energetycznej. Największe nasilenie symptomów fitotoksyczności zaobserwowano po 28 dniach od zastosowania herbicydów. Po tym terminie uszkodzenia pędów wierzby zaczęły stopniowo zanikać.
Wierzba energetyczna jest rośliną bardzo wrażliwa na działanie herbicydów stosowanych w okresie wegetacji. Dobór środków chwastobójczych będzie wymagał od plantatorów uwzględnienia podatności poszczególnych odmian na fitotoksyczne oddziaływanie herbicydów. W zakresie ochrony wierzby przed chwastami ważna jest profilaktyka, czyli odpowiedni dobór stanowiska pod uprawę, na którym przed wysadzeniem wierzby starannie zwalczano chwasty, zwłaszcza gatunki wieloletnie.
Małgorzata Kołaczyńska-Janicka
Jak chronić marchew przed alternariozą
(Owoce, warzywa, kwiaty nr 15/2008 str.18-19)
Alternarioza jest jedną z najgroźniejszych chorób grzybowych marchwi. Najbardziej charakterystycznym objawem tej choroby są brązowo-czarne plamy pojawiające się na naci. Jeśli w tym czasie choroba nie jest zwalczane, dochodzi do porażenia korzeni. Początkowo podczas zbiorów objawy choroby nie są widoczne, dopiero w późniejszym okresie przechowywania pojawiają się na nich czarne, suche i lekko zagłębione plamy. Właściwie przeprowadzona ochrona naci w okresie wegetacji może zmniejszyć zagrożenie ze strony patogena. Jednak zgodnie z zaleceniami Europejskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin Uprawnych zmierzającymi do ograniczenia zużycia pestycydów o 50% w ciągu 10 lat, zmniejszyła się liczba fungicydów zarejestrowanych w Polsce. Stosując te same środki ochrony roślin należy się spodziewać uodpornienia patogenów na pestycydy. Dlatego coraz częściej zaleca się stosowanie biopreparatów i substancji stymulujących odporność roślin. Do takich związków zalicza się wyciąg z czosnku, ekstrakt z miąższu i nasion grejpfruta oraz chitozan. Wyniki dwuletnich badań wykazują podobną skuteczność tych preparatów w porównaniu do fungicydów.
Anna Drzewiecka
Omacnica prosowianka zagrożeniem dla kukurydzy
(Ochrona roślin nr 7/8 2008, str.16-19)
Omacnica prosowianka jest obecnie najgroźniejszym szkodnikiem żerującym na kukurydzy. Jej zwalczanie opiera się głównie na zastosowaniu metod agrotechnicznych, biologicznych i chemicznych oraz uprawie odmian o mniejszej podatności na żerowanie szkodnika lub odmian transgenicznych. Głównym celem metod agrotechnicznych jest stworzenie roślinom optymalnych warunków do wzrostu, aby lepiej radziły sobie z uszkodzeniami powodowanymi przez szkodnika. Zaleca się, więc stosowanie płodozmianu, podorywki, talerzowania, zbilansowanego nawożenia, niszczenie chwastów, wczesny siew ziarna, terminowy zbiór i rozdrabnianie resztek pożniwnych. Metoda biologiczna opiera się na zastosowaniu biopreparatów zawierających poczwarki pasożyta jaj owada. Przeprowadzenie skutecznej ochrony kukurydzy metodami chemicznymi jest bardzo ograniczone ze względu na niewielką liczbę zarejestrowanych w Polsce pestycydów. Do zwalczania omacnicy prosowianki stosuje się preparat Karate Zeon 050 CS w dawce 0,2 l/ha.
Anna Drzewiecka
Biologiczne zwalczanie przędziorków
(Ochrona roślin nr 7/8 2008, str.42-44)
W Polsce na uprawach szklarniowych występują najczęściej dwa gatunki przędziorków: chmielowiec i szklaniowiec. Stosowanie samych zabiegów chemicznych zwalczających tego szkodnika, nie zawsze bywa skuteczne ze względu na to, że przędziorki szybko wykształcają odporność na używane środki. Dlatego alternatywą w ich zwalczaniu może byś stosowanie czynników biologicznych. Obecnie najczęściej stosowanym wrogiem naturalnym jest drapieżny roztocz dobroczynek szklarniowy. Charakteryzuje się on bardzo dużą żarłocznością. Dorosłe samice mogą zjeść dziennie około 30 jaj przędziorków i 20 form ruchomych tego szkodnika. Do zwalczania przędziorków obecne są w sprzedaży: roztocz Amblyseius californicus, muchówka Feltiella acarisuga, stadia larwalne pluskwiaka Macrolophus caliginosus, biedronka Stethorus punctilium, złotook pospolity oraz najnowszy gatunek roztocz Amblyseius andersoni. Podobnie jak w przypadku zwalczania innych szkodników, najlepsze efekty uzyskuje się poprzez łączne stosowanie dostępnych drapieżców.
Anna Drzewiecka
Len oleisty jako roślina ograniczająca mątwika burakowego w glebie
(Poradnik Plantatora Buraka Cukrowego 2008 nr 3, s.19-20)
W doświadczeniu badano wpływ 4 odmian lnu oleistego (Szafir, Oliwin, Opal i Jantrol), trzech odmian gorczycy białej (Bamberka, Metex i Nakielska) oraz utrzymania gleby w czarnym ugorze na populację mątwika burakowego w glebie. Stwierdzono, że odmiany lnu: Opal i Szafir oraz odmiana gorczycy Metex najsilniej ograniczały występowanie mątwika. Odmiana gorczycy Nakielska powodowała wzrost populacji nicienia o 166% a ugorowanie poletka o 7,5%.
Krystyna Mierzecka