Jan Krzysztof Kluk urodził się dnia 13 września 1739 roku w Ciechanowcu na Podlasiu. Jego rodzice pochodzili z Warmii, a do Ciechanowca sprowadził ich około 1735 roku Franciszek Maksymilian Ossoliński, który zatrudnił ojca przyszłego przyrodnika Jana Krzysztofa Adama Kluka – znanego budowniczego-architekta - przy budowie miejscowego kościoła i szpitalika-przytułku dla biednych. Żona architekta, Marianna Elżbieta, prowadziła w Ciechanowcu skromne gospodarstwo domowe i zajmowała się wychowywaniem dzieci.
Od wczesnej młodości Krzysztof Kluk bardzo interesował się rysunkami, którymi często zajmował się jego ojciec oraz pasjonował się przyrodą. Nauki początkowe pobierał w Warszawie, w Drohiczynie i postępowej szkole pijarskiej w Łukowie, którą skończył z wyróżnieniem. Podobnie jak wielu innych ambitnych i młodych ludzi z warstw niezamożnych, korzystał ze szkół pijarskich, gdyż one w swoich programach umożliwiały studiowanie dzieł przyrodniczych.
W 1761 roku wstąpił do seminarium misjonarzy przy kościele św. Krzyża w Warszawie, które ukończył w 1763 roku. Jako pochodzący z ubogiej rodziny mógł zajmować jedynie pomniejsze funkcje, wybrał więc pracę kapelana w domu starostwa Ossolińskich w Nurze. Po czterech latach został administratorem parafii w Winnej, skąd w 1770 roku przeniósł się do Ciechanowca, gdzie spodziewał się znaleźć lepsze warunki do pracy naukowej. Pełniąc przez 26 lat „w zaciszu wiejskiej spokojności gorliwie i przykładnie powinności kapłana”, prowadził intensywne i sumienne studia nad przyrodą tej okolicy, które stały się pasją jego życia. Każdą wolną od zajęć parafialnych chwilę poświęcał na studiowanie literatury, sporządzanie z niej wyciągów, wyjazdy oraz wycieczki w bliższe lub dalsze okolice Podlasia i Mazowsza, celem poznawania fauny i flory i gromadzenia zbiorów. W jego pracy ogromną rolę odegrało sąsiedztwo Siemiatycz, głównej rezydencji Anny z Sapiehów Jabłonowskiej, która zebrała wspaniałe kolekcje przyrodnicze i ogromną bibliotekę. To właśnie tam znajdował najcenniejsze dzieła przyrodnicze, choć posiadał także własną bibliotekę, przeznaczając na książki większość swych dochodów.
Źródłem poznania przyrody dla Krzysztofa Kluka była bezpośrednia obserwacja, a także własna praktyka połączona z pracami eksperymentalnymi. Konsekwencją tej niewątpliwie nowoczesnej postawy, jeśli chodzi o przyrodoznawstwo polskie XVIII wieku, była pasja kolekcjonerska. Jego kolekcje oraz zbiory Anny Jabłonowskiej stanowiły warsztat pracy naukowej przyrodnika, a znajomość języków obcych pozwoliła na gruntowne poznanie dawniejszej i współczesnej literatury fachowej niemieckiej i francuskiej.
Krzysztof Kluk pisał w języku polskim i był jednym z pierwszych polskich przyrodników, którzy w drugiej połowie XVIII wieku, tworzyli w zakresie przyrodoznawstwa zręby polskiej terminologii naukowej i polskiego nazewnictwa. Jego dzieła posiadają obecnie wartość historyczną, stanowiąc swoiste źródło wiedzy na temat rozwoju nauk przyrodniczych w naszym kraju i społeczno-gospodarczych dziejów polskiej wsi.
W latach 1777-1779 ukazała się w Warszawie jego wielka, trzytomowa praca pod tytułem „Roślin potrzebnych, pożytecznych, wygodnych, osobliwie krajowych, albo które w kraju użyteczne być mogą, utrzymanie, rozmnożenie i zażycie”. W dziele tym po raz pierwszy w literaturze polskiej zajął się morfologią, anatomią i fizjologią roślin. Nie ominął również zagadnień systematyki, a do krystalizującej się wówczas systematyki Linneusza ustosunkował się krytycznie. W pierwszym tomie Krzysztof Kluk poruszył zagadnienia związane z pochodzeniem roślin, ich podziałem na rodzaje i części składowe, wyżywieniem i wzrostem. Niski stan wiedzy przyrodniczej, a szczególnie nieznajomość chemii organicznej spowodował, że wielu zaobserwowanych zjawisk nie umiał wyjaśnić. Nie przyjął on jednak tradycyjnej postawy – interpretacji zjawisk przyrodniczych jako efektu działania sił nadprzyrodzonych, a starał się wytłumaczyć je w sposób racjonalny. Omawiając warunki wzrostu roślin podkreślił szczególne znaczenie gleby, substancji odżywczych, wody i ciepła. Powołując się na szereg doświadczeń stwierdził, że rośliny pobierają z powietrza „cząstki lotne” gleby, chociaż zjawisko asymilacji nie było wówczas znane. Doskonale zdawał sobie również sprawę z wpływu klimatu na życie roślin. Zamieścił wiele praktycznych wskazówek, w jaki sposób ogrodnicy mają się dostosować do zmieniającej się pogody. Był głęboko przekonany o możliwości aklimatyzacji wielu gatunków. Tezę tę uzasadnił szeregiem przykładów ze swoich doświadczeń w ciechanowieckim ogrodzie botanicznym, w którym usiłował zaaklimatyzować obok brzoskwiń i moreli, również kasztany, figi, migdały, pomarańcze i cytryny.
Tom drugi traktujący o drzewach i ziołach leśnych ukazał się po raz pierwszy w 1778 roku. Jest on zbliżony do pierwszego pod względem traktowania przedmiotu. W rozważaniach ogólnych autor ugruntowuje swoją racjonalistyczną postawę wobec przyrody. Wzbogaca słownictwo przyrodnicze, wprowadzając do terminologii polskiej słowo „komórka” . Dużo miejsca poświęca na omówienie spraw związanych z różnymi systemami gospodarowania w lasach. Propaguje zalesianie nieużytków. W drugiej części tomu traktującej o „ziołach dzikich” i ich praktycznym zastosowaniu zgromadził obszerny materiał informacyjny, a zwłaszcza zamieścił bardzo wiele praktycznych rad – na podstawie własnego doświadczenia i najnowszej literatury.
Wyjątkową pozycją w polskiej literaturze rolniczej epoki Oświecenia jest tom trzeci „Roślin potrzebnych […]” zatytułowany „O rolnictwie, zbożach, łąkach, chmielnikach, winnicach i roślinach gospodarskich”, po raz pierwszy wydany w 1779 roku. Książka ta zapewniła autorowi zaszczytny tytuł prekursora nowego rolnictwa, a poczytność była tak duża, że do 1823 roku wznowiono ją pięciokrotnie. Książka napisana prostym, zrozumiałym językiem była skierowana do drobnej szlachty. Krzysztof Kluk szeroko omówił w niej sytuację chłopów, którą uznał za krzywdzącą i niesprawiedliwą, w panującym na wsi systemie feudalnym. Stwierdził, że współżycie społeczeństwa jest pozbawione elementarnych zasad sprawiedliwości, co stanowi główną przeszkodę w rozwoju nowego rolnictwa. Z równą odwagą jak system pańszczyźniany, piętnował przesądy, na których opierało się tradycyjne rolnictwo, widząc w nich poważną przeszkodę dla wprowadzenia naukowych podstaw gospodarki rolnej. Rozwiązaniem trudnej sytuacji było wprowadzenie szeregu istotnych zmian. Autor zalecał aby: „1 – narzędzia rolnicze jak najlepsze były, 2 - zwierzęta potrzebne jak najpożyteczniejsze były chowane, 3 – grunta najskuteczniej uprawiać, 4 – rosnącym roślinom jak najlepiej dopomagać do wzrostu, 5 – ile możności zapobiegać uszkodzeniom, 6 – różne pożyteczne cudze rośliny sprowadzać”. W tomie trzecim omówione zostały również sprawy związane z uprawą zbóż, roślin przemysłowych (chmiel, konopie, rośliny oleiste, rzepak, gorczyca, mak, słonecznik, rośliny garbarskie i farbiarskie) i hodowlą bydła. Dużo miejsca poświęcił także sprawom ekonomicznym, a mianowicie zyskom z rolnictwa oraz naświetleniu istotnych czynników handlu płodami rolnymi na rynku krajowym i zagranicznym.
Drugą dziedziną zainteresowań Krzysztofa Kluka była zoologia. Wielkie 4-tomowe dzieło pt.: „Zwierząt domowych i dzikich, osobliwie krajowych, historii naturalnej początki i gospodarstwo. Potrzebnych i pożytecznych domowych chowanie, rozmnażanie, chorób leczenie, dzikich łowienie, oswojenie, zażycie, szkodliwych zaś wygubienie” ukazało się w latach 1779-1780. Tom I obejmował ssaki, tom II ptaki, tom III i IV gady i ryby, owady i robaki. Podobnie jak w pierwszej pracy o roślinach, tak i tutaj głównym celem autora było upowszechnienie znajomości zagadnień praktycznych, co miało przyczynić się do podniesienia poziomu gospodarczego kraju. Pomimo bardzo ograniczonych możliwości, zarówno z powodu braku odpowiedniej literatury, jak i niewielkich szans przeprowadzenia osobistych badań, autor podjął próbę naukowego potraktowania systematyki świata zwierzęcego. Nie był ewolucjonistą ani transformalistą, wierzył w niezmienność gatunków, niemniej uwzględniał zagadnienia biogenetyczne, wpływ warunków zewnętrznych na kształtowanie się cech organizmu. Zdawał sobie sprawę z równowagi biocenotycznej między światem zwierzęcym i roślinnym oraz równowagi pomiędzy poszczególnymi gatunkami. Dążył do uszeregowania poszczególnych grup zwierząt na zasadzie pokrewieństwa, włączając w ten układ człowieka. Wypowiedział się przeciwko teorii samorództwa. Podobnie jak w swoim pierwszym dziele, stosował polskie nazewnictwo. Zoologia stanowiła pierwszą syntezę informacji na temat fauny krajowej, pełniąc przez długi czas funkcję podręcznika z tego zakresu.
W latach 1781-1782 ukazało się kolejne dzieło Krzysztofa Kluka pt.: „Rzeczy kopalnych osobliwie zdatniejszych szukanie, poznanie i zażycie” poświęcone mineralogii, petrografii i metalurgii, które w stosunku do poprzednich jego prac miało znacznie niższy poziom naukowy. Mimo, że autor starał się opierać na pracach znaczniejszych, to nie uniknął jednak powtórzeń dość licznych błędów i nie zawsze potrafił ze sprzecznych wersji wybrać właściwą. Przekazał jednak wiele interesujących danych o metalurgii końca XVIII wieku, nie popełniając poważniejszych błędów, a największą zasługę położył w zakresie słownictwa mineralogicznego. Jego praca odegrała poważną rolę w popularyzacji zagadnienia wykorzystania bogactw mineralnych w kraju.
Do zagadnień botaniki powrócił kilka lat później, opracowując na zlecenie Towarzystwa do Ksiąg Elementarnych podręcznik pt.: „Botanika dla szkół narodowych” oraz „Dykcjonarz roślinny”, które były wówczas jedynymi naukowymi podręcznikami na temat polskiej flory. Część pierwsza „Botaniki” obejmuje anatomię, fizjologię i morfologię roślin, natomiast część druga jest poświęcona systematyce roślin. Dodatkiem jest szczegółowy przepis dotyczący zbierania roślin i sporządzania zielników systematycznie ułożonych.
„Dykcjonarz roślinny” zawiera opis 1536 gatunków roślin krajowych i obcych, ułożonych w porządku alfabetycznym nazw łacińskich, którym po raz pierwszy zostały podporządkowane nazwy polskie. Kładąc już w pracy „Roślin potrzebnych…” podwaliny pod polską terminologię naukową i polskie nazewnictwo, tutaj Krzysztof Kluk stworzył znacznie pełniejsze dzieło w tym względzie. Zaledwie 18% nazw polskich wprowadzonych przez niego uległo zmianom, a reszta weszła na stałe do polskiej botaniki. Pomimo specjalistycznego charakteru dzieła, utrzymanego na poziomie ówczesnej nauki botanicznej, a poświęconego głównie zagadnieniom systematyki, budowy i rozmnażania roślin, autor i tu wykazał niezawodny zmysł praktyczny, zamieszczając ciekawe wzmianki o ekonomicznym i lekarskim zastosowaniu roślin. Zwrócił się także z apelem do wielkich właścicieli ziemskich, aby zajęli się uprawą roślin dających praktyczne wartości krajowi.
Na zlecenie Komisji Edukacji Narodowej Krzysztof Kluk napisał też prospekt szkolnego podręcznika zoologii, który wydano w 1789 roku, bez podania nazwiska autora. Ogłosił „Kazania o szacunku” oraz „Myśli nawracającego się grzesznika”. Był doskonałym rysownikiem ilustracji do swoich dzieł. Ofiarował Annie Jabłonowskiej wykonaną przez siebie w miedzi plakietę z podobizną Stanisława Augusta oraz wyjątkami tekstu Konstytucji 3 maja. Król Stanisław August w uznaniu jego zasług dla kraju obdarzył przyrodnika Złotym Medalem Merentibus. Otrzymał on także doktorat (prawdopodobnie honorowy) nauk wyzwolonych i filozofii Szkoły Głównej Litewskiej w Wilnie. Otrzymał z rąk pijarów kilka godności duchownych. Był kanonikiem inflanckim, kruszwickim, brzeskim i dziekanem drohickim.
Krzysztof Kluk zmarł 2 lipca 1796 roku w Ciechanowcu i tam został pochowany. Właściciel Ciechanowca Stefan Ciecierski ufundował w miejscowym kościele jego nagrobek oraz posąg stojący przed kościołem. Benedykt Dybowski nazwał jego imieniem pewien gatunek kiełży bajkalskich, a Marian Raciborski jeden z gatunków paproci kopalnych. Po drugiej wojnie światowej imieniem Krzysztofa Kluka nazwano szkołę podstawową, plac orac Muzeum w Ciechanowcu.
Joanna Radziewicz
Literatura:
- Polski Słownik Biograficzny T.13 z.56 s. 25-28.
- Uszyński K.: Krzysztof Kluk – życie i działalność naukowa. Rocznik Muzeum Rolnictwa w Szreniawie T.2 1970 s. 53-72.
- Kluda E.: Ksiądz Krzysztof Kluk. Wszechświat 1958 z.1 s.25-26.
- Ingot S.: Krzysztof Kluk – uczony i prekursor naukowego rolnictwa. [W:] Krzysztof Kluk – przyrodnik i pisarz rolniczy. Wrocław 1976.
- Brzęk G.: Krzysztof Kluk. Lublin 1977.