Dzierżawa ziemi przynosi coraz większe zyski. Wydzierżawienie hektara gruntów rolnych
kosztuje średnio 420 zł rocznie. Ale w Wielkopolsce za ziemię dobrej klasy trzeba zapłacić
około tysiąca złotych. Ceny dzierżawy Agencji Nieruchomości Rolnych w II kwartale są o
19% wyższe niż rok temu. ANR ogranicza podpisywanie takich umów i stara się jak
najwięcej gruntów sprzedawać. To spowodowało jeszcze większy impuls do wzrostu cen
dzierżaw. Ceny dzierżawy nie rosły w ostatnich latach tak szybko, jak ceny ziemi w
transakcjach sprzedaży. Teraz ten trend się odwraca. – Cena dzierżawy ziemi rolnej w
istotnym stopniu skorelowana jest z jej lokalizacją – wskazuje analityk Banku BGŻ. Według
jego szacunków w części regionów nabycie ziemi na cele dzierżawy nie zapewni jeszcze
inwestorowi w krótkim, a nawet średnim okresie zwrotu kosztów.
Ceny dzierżawy w Polsce są wciąż niższe niż na zachodzie Europy. Według Eurostatu w
Holandii, gdzie popyt na grunty rolne jest bardzo duży, koszt dzierżawy hektara wynosił w
2008 r. średnio 469€, w Hiszpanii 168€, w Polsce zaś w umowach prywatnych było to rocznie
129€, a w umowach z Agencją Nieruchomości Rolnych 139€ za hektar.
Rzeczpospolita nr 210 (08.09.2010 r.)
K.B.
Na rynku owoców i warzyw odnotowano spadek cen. W drugiej połowie sierpnia większość
produktów ma ceny zbliżone do sierpnia 2009 roku, a niektóre gatunki warzyw są nawet
tańsze niż przed rokiem. To skutek dużej podaży tych produktów. Na rynku owoców wysokie
są mimo wszystko ceny gruszek i jabłek. Główne zbiory jabłek przewidywane są na
przełomie września i października, wtedy ceny tych owoców będą niższe. Umiarkowane są
ceny śliwek, za kilogram trzeba zapłacić od 1 zł do 4 zł. Tanieje natomiast papryka oferowana
przez rolników na giełdzie w Radomiu. Kilogram dorodnej papryki kosztuje przeciętnie 2,5
zł. To cena atrakcyjna dla konsumentów i rolników. Producenci z rejonu radomskiego
szacują, że tegoroczne koszty produkcji kilograma papryki ukształtowały się na poziomie
1,20 zł. Z warzyw potaniała też pietruszka. Droższe za to o 30 - 40% niż rok temu są
ziemniaki. Maksymalne ceny kilograma ziemniaków na rynkach hurtowych oscylują pomiędzy 80 a 90 groszy.
Nasz Dziennik nr 210 (08.09.2010 r.)
K.B.
W Zielonej Górze trwa winobranie. Właściciele winnic i producenci wina gronowego
obchodzą swoje święto. Na mieszkańców miasta i gości czekają koncerty, wystawy, spektakle
teatralne i jarmark. Winobranie inauguruje sezon zbioru polskich winogron, a Lubuskie to
jeden z głównych regionów uprawy winorośli w naszym kraju. Na uczestników Winobrania
czekają rejsy galerami po Odrze i Obrzycy, jak również wycieczki do winnic. Na Starym
Rynku swoje wyroby prezentują winiarze, rzemieślnicy i artyści: dorośli mogą skosztować
lokalnych win, a na wszystkich czekają pyszne winogrona. Polska nie należy do potentatów w
uprawie winorośli i produkcji wina, ale tradycje winiarskie sięgają u nas XII wieku. Według
ekspertów, nie staniemy się nigdy winiarską potęgą, ale mamy warunki, aby obszar winnic
wyniósł za jakiś czas co najmniej 1000 hektarów.
Nasz Dziennik nr 209 (07.09.2010 r.)
K.B.
Zboże cały czas drożeje. Ministerstwo Rolnictwa poinformowało że w ubiegłym tygodniu
średnia cena skupu pszenicy konsumpcyjnej wyniosła prawie 720 zł za tonę. W porównaniu
do poprzedniego tygodnia ziarno podrożało o ponad 4%. Na Warszawskiej Giełdzie
Towarowej za ziarno najlepszej jakości trzeba zapłacić 800-900 zł. Wysokie są także ceny
pszenicy na największych giełdach światowych, co również wpływa na utrzymywanie się
bardzo wysokich cen na polską pszenicę. W ślad za pszenicą drożeją także inne gatunki
ziarna. Za żyto konsumpcyjne płacono rolnikom przeciętnie 506 zł – to aż o 36% więcej niż
przed miesiącem. Z kolei żyto paszowe podrożało w ciągu miesiąca o 17%. W miarę stabilne
są ceny pszenżyta – 508 zł za tonę, o 11% więcej niż pod koniec lipca. Ministerstwo
rolnictwa wyjaśnia, że wpływ na rynek mają słabe zbiory zbóż z powodu niesprzyjających
warunków pogodowych. Długotrwałe deszcze sprawiły też, że spadła jakość ziarna. Z tych
samych powodów ziarno jest drogie także w innych krajach europejskich.
Nasz Dziennik nr 209 (07.09.2010 r.)
K.B.
Do 10 września br. rolnicy prowadzący samodzielnie gospodarstwo rolne mogą
ubiegać się o rentę strukturalną. Może o nią wystąpić rolnik, który ukończył 55 lat, ale nie ma
ustalonego prawa do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy, a ponadto przez co
najmniej 10 lat bezpośrednio poprzedzających złożenie wniosku oraz w dniu jego złożenia
podlegał ubezpieczeniu emerytalno – rentowemu rolników w Kasie Rolniczego
Ubezpieczenia Społecznego. Dodatkowo taka osoba musi udowodnić, że nie ma żadnych
zaległości z tytułu opłacania składek do KRUS.
Rolnik ubiegający się o rentę strukturalną musi przekazać swoje gospodarstwo następcy lub
innemu rolnikowi. Następca musi dopiero rozpoczynać działalność rolniczą (od dnia przejęcia
gospodarstwa od rodzica) i w dniu złożenia wniosku przez rodzica nie może mieć
ukończonych 40 lat i korzystać z unijnej pomocy przyznawanej młodym rolnikom.
Do wniosku o rentę rolnik musi dołączyć dokumenty potwierdzające, że spełnia wstępne
warunki do jej przyznania. Musi udokumentować powierzchnię i stan prawny posiadanego
gospodarstwa rolnego w ostatnich 5 latach przed złożeniem wniosku, a więc przedstawić np.
akty notarialne dotyczące umów kupna sprzedaży lub darowizny, prawomocne postanowienia
sądu dotyczące dziedziczenia, wypis z księgi wieczystej, wypis z ewidencji gruntów i
budynków. Rolnik musi złożyć także zaświadczenie z KRUS o okresach podlegania
ubezpieczeniu emerytalno – rentowemu oraz dołączyć dokumenty potwierdzające posiadane
kwalifikacje zawodowe przejmującego gospodarstwo rolne a także zaświadczenie z banku o
posiadanym rachunku bankowym.
W przypadku spełnienia wszystkich warunków do otrzymania renty strukturalnej, w ciągu 6
miesięcy od otrzymania postanowienia z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa
rolnik powinien przekazać gospodarstwo rolne i zaprzestać prowadzenia działalności rolniczej.
Może zatrzymać na własne potrzeby do 0,5 ha użytków rolnych.
Gazeta Prawna nr 173 (06.09.2010 r.)
B.B.
W 2009 r. myśliwi ubili 251 tys. dzików. Na odszkodowania łowieckie za szkody
poczynione przez te zwierzęta Skarb Państwa wydał 55 mln zł. Ministerstwo Środowiska
przygotowało projekt rozporządzenia, w którym wydłuża się sezon polowań na dziki – od 1
października do 31 stycznia (obecnie do 15 stycznia). Oznacza to dodatkowe polowania
pozwalające na pozbycie się większej liczby tych zwierząt. Są też zmiany dotyczące innych
łowów: zabrania się m.in. polowania z bronią czarnoprochową oraz stosowania celowników
noktowizyjnych i termowizyjnych. Zwierzęta mają mieć szansę ukrycia się przez człowiekiem, np. w nocy.
Rzeczpospolita nr 208 (06.09.2010 r.) „Prawo co dnia”
B.B.
Działania służące temu, aby w handlu produktami rolnymi było „mniej spekulacji, a więcej
uczciwości”, zapowiedział w niedzielę minister rolnictwa Marek Sawicki. Ma temu służyć
m.in. stworzenie powiatowych rynków sprzedaży bezpośredniej. Minister Sawicki
powiedział, że jeszcze w tym roku rolnicy będą się mogli starać o środki na inwestycje w
ramach grup producenckich, wsparcie uzyska także tworzenie regionalnych centrów
dystrybucji produktów żywnościowych.
Rzeczpospolita nr 208 (06.09.2010 r.)
K.B.
Spółka Skotan, która kilka lat temu zajmowała się biopaliwami, od ponad roku forsuje nowy
pomysł. To produkcja drożdży paszowych. Rynek na tego typu produkty w Polsce, jak i w
Europie jest nienasycony, niewiele podmiotów zajmuje się taką działalnością. Spółka czeka
na rejestrację. Po wielomiesięcznej procedurze w Komisji Europejskiej ostatecznie zajmie się
tym Ministerstwo Rolnictwa. Wynika to z nowej unijnej dyrektywy, która zaczęła
obowiązywać 1 września. Skotan na uruchomienie produkcji drożdży paszowych otrzymał z
Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości dofinansowanie sięgające 14 mln zł. Spółka
sprzedała też kilka tysięcy akcji dzięki czemu mogła rozpocząć pierwszy etap budowy
instalacji do produkcji drożdży w Czechowicach – Dziedzicach.
Dziennik – Gazeta Prawna nr 173 (06.09.2010 r.)
K.B.
Producent Vegety wchodzi na polski rynek makaronów. Zdobycie silnej pozycji może być
trudne. Podravka, oferująca dotąd w Polsce przyprawy i sosy warzywne, od kilu dni
wprowadza swoje makarony w całym kraju zarówno do sieci handlowych, jak i do małych
sklepów. Przewagę nad konkurencją chce zdobyć niską ceną. Firma nie zdradza, jakie udziały
chciałaby zdobyć w polskim rynku makaronów wartym według GUS 645 mln zł. Na naszym
rynku działa obecnie ponad 100 producentów, ale zaledwie kilku z nich udało się wejść na
rynek ogólnopolski. Liderem jest od wielu lat Lubella należąca do grupy Maspex. Mocną
pozycję mają także marki własne sieci handlowych. Producenci liczą, że rynek makaronu
będzie się w Polsce nadal rozwijał. Zmienia się tryb życia Polaków, którzy poszukują
produktów pożywnych, ale łatwych i szybkich w przygotowaniu. Euromonitor International –
według którego wartość polskiego rynku makaronu wyniosła w 2009 r. ok. 419 mln zł,
prognozuje, że w tym roku nasze wydatki na niego zwiększą się o ponad 6%. Do 2015 r.
urosną do poziomu niemal 581 mln zł.
Rzeczpospolita nr 207 (04-05.09.2010 r.)
K.B.
Sąd Najwyższy, odpowiadając na pytanie prawne Sądu Apelacyjnego w Gdańsku,
przyjął dnia 1 września br. uchwałę, że ZUS ustalając wysokość emerytury byłego
pracownika zlikwidowanych państwowych gospodarstw rolnych ma obowiązek uwzględnić
także wysokość premii wypłaconych w latach 1970 – 1976 (sygn. akt III AUa 925/09). Ta
korzystna dla ubezpieczonego uchwała wynika z zastosowania wykładni systemowej
i historycznej dotyczącej zasad odprowadzania w przeszłości składek od wynagrodzenia.
Powodem sporu o możliwość uwzględnienia w podstawie wymiaru emerytury kwot premii
z zysku wypłaconej z funduszu premiowego był fakt, że: pgr potrącały od tej wypłaty, tylko
składkę emerytalną w wysokości 3%. Obecne przepisy dotyczące zasad przyznawania
emerytur stanowią zaś, że jako podstawa do obliczenia świadczenia emerytalnego może być
wzięte wynagrodzenie, od którego zostały odprowadzone składki na wszystkie ubezpieczenia
społeczne, a więc nie tylko emerytalne, ale np. chorobowe czy ubezpieczenie rentowe. SN
stwierdził, że przepisy powinny być interpretowane korzystnie dla ubezpieczonych.
Najważniejsze jest zdaniem sądu to, że od kw. premii zostały opłacone składki do
funkcjonującego wtedy funduszu emerytalnego. Uprawnia to do uwzględnienia tych premii
przy ustalaniu wysokości emerytury na podstawie ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach
i rentach z FUS (Dz. U. z 2009 r. nr 153 poz. 1227 z późn. zm.).
Gazeta Prawna nr 171 (02.09.2010 r.)
Rzeczpospolita nr 205 (02.09.2010 r.) „Prawo co dnia”
B.B.
Podatnicy, którzy remontują mieszkania albo budują domy, mogą odzyskać część
wydatków poniesionych na zakup materiałów budowlanych, które do 30 kwietnia 2004 r.
były opodatkowane stawką VAT w wysokości 7%, a od 1 maja 2004 r. są opodatkowane
VAT w wysokości 22%. Tylko w I kwartale 2010 r. pozytywnie rozpatrzono 89214
wniosków o zwrot części VAT za materiały budowlane. Podatnicy odzyskali prawie 223 mln
zł. Obecnie Ministerstwo Finansów pracuje nad dostosowaniem mechanizmu obliczania
zwrotu VAT za materiały budowlane do nowych stawek VAT, które zaczną obowiązywać od stycznia 2011 r.
Gazeta Prawna nr 171 (02.09.2010 r.)
Gazeta Prawna nr 171 (02.09.2010 r.)
B.B.
Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego założyli u marszałka Sejmu projekt zmian
w ustawie o ubezpieczeniu społecznym rolników i ich rodzin. Chcą w nim przywrócić
możliwość doliczania do stażu ubezpieczeniowego w KRUS okresów pracy poza rolnictwem,
podczas których byli ubezpieczeni w ZUS. Chodzi o fakt, że rolnicy po 8 stycznia 2009 r.
stracili możliwość łączenia tych okresów ubezpieczenia. Sytuacja taka zaistniała za sprawą
ustawy o emeryturach kapitałowych, która wprowadzała nowe przepisy emerytalne w
systemie powszechnym oraz niepozorną zmianę odnoszącą się do ubezpieczeń rolniczych.
W myśl nowelizacji ustawy przedstawionej przez posłów PSL rolnicy mieliby
odzyskać prawo do łączenia stażu w KRUS i ZUS, jednak na zmienionych zasadach. Bowiem
projekt przewiduje ułatwienia dla rolników urodzonych między 1.I.1949 r. i 31.XII.1954 r.
Przez najbliższe pięć lat osoby, które osiągną wiek 55 lat kobiety lub 60 lat mężczyźni, będą
mogły uzyskać wcześniejszą emeryturę rolniczą, choć nie mają wymaganego 30-letniego
okresu pracy w gospodarstwie. Odnosiłoby się to głownie do rolników, którzy mają co
najmniej 25-letni okres podlegania ubezpieczeniu KRUS.
Druga propozycja posłów PSL dotyczy osób urodzonych po 31.I.1948 r., które jeszcze
przed nowelizacją przepisów z 8 stycznia 2009 r. spełniły wszystkie ustawowe warunki do przyznania emerytury rolniczej.
Rzeczpospolita nr 206 (03.09.2010 r.)
A.S.
Według Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej ceny żywności w
2010 roku mogą wzrosnąć o 5 proc. Najbardziej podrożeją owoce, warzywa i pieczywo.
Wzrost cen okazał się wyższy niż stopa inflacji, ta w lipcu wyniosła 2,2 proc. Tymczasem od
stycznia do lipca 2010 r. żywność i napoje bezalkoholowe podrożały o 2,2 proc. Zdaniem
IERiGŻ w sierpniu, czyli w miesiącu kiedy żywność jest zazwyczaj najtańsza, ceny nie
spadły. Zadecydowały o tym presja cenowa, aura oraz oczekiwania inflacyjne.
Dziennik Gazeta Prawna nr 172 (03.09.2010 r.)
A.S.
Unijny komisarz ds. rolnictwa Dacian Ciolos zapowiedział, że w listopadzie 2010 r.
przedstawi projekt reformy Wspólnej Polityki Rolnej będący oficjalnym stanowiskiem
Komisji Europejskiej. Wówczas ruszą prawdziwe negocjacje między państwami
członkowskimi, które mogą wywołać spory np. w kwestii naliczania dopłat bezpośrednich.
Obecnie wysokość dopłat jest wyliczana na podstawie wysokości plonów zbóż oraz wielkości
hodowli zwierząt z lat dziewięćdziesiątych, dlatego np. Niemcy otrzymują dopłaty w
wysokości 350 euro na hektar, Francuzi – 300 euro, a Polacy już tylko 200 euro. Ciolos
opowiada się więc za stworzeniem jednolitych kryteriów naliczania dopłat.
Oprócz dopłat na pewno dużym problemem będzie też negocjowanie zasad
prowadzenia przez Komisję Europejską interwencji na rynki. Otwarta jest chociażby sprawa
dopłat eksportowych czy też utrzymania systemu kwotowania produkcji mleka.
Mniej emocji wzbudza natomiast zapowiadana dyskusja nad drugim filarem WPR,
czyli finansowaniem rozwoju obszarów wiejskich. Niektóre kraje proponują nawet
zwiększenie nakładów na rozwój infrastruktury na wsi (drogi, wodociągi, kanalizacja,
informatyzacja i wdrażanie nowych technologii) kosztem obcięcia pieniędzy na dopłaty bezpośrednie.
W listopadzie Bruksela przedstawi kilka wariantów przyszłości Wspólnej Polityki
Rolnej, a później pokazane zostaną projekty konkretnych rozwiązań prawnych. W drugiej
połowie 2011 r., jak planuje KE, negocjacje powinny wejść w fazę decydującą.
Nasz Dziennik nr 205 (02.09.2010 r.)
A.S.
Nowelizacja ustawy o organizacji rynków owoców i warzyw, rynku chmielu, rynku
tytoniu oraz rynku suszu paszowego wymusza na marszałkach województw prowadzenie
rejestru wstępnie uznanych grup producentów rolnych oraz uznanych organizacji
producentów i ich zrzeszeń, w tym również ponadnarodowych. Z projektu nowelizacji
przyjętej przez rząd wynika, że prowadzenie rejestru to czynność czysto administracyjna,
jednak konsekwencje tego przepisu mogą być dalej idące. Bowiem grupy producentów
starające się o przyznanie pomocy finansowej z funduszy krajowych lub unijnych mogą być
poddane ściślejszej kontroli np. przez dyrektorów oddziałów regionalnych Agencji
Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, którzy będą monitorować i oceniać sposób
wdrażania krajowej strategii programów operacyjnych.
Nasz Dziennik nr 205 (02.09.2010 r.)
A.S.
Trudne warunki pogodowe ostatnich dni dają się we znaki rolnikom. Na terenach
wiejskich, wszędzie tam, gdzie woda wystąpiła z brzegów, podtopione są gospodarstwa,
zalane są pola uprawne i łąki. W ocenie rolników, niekorzystna aura może spowodować
kłopoty z jesiennymi zasiewami i kondycją np. rzepaku. Od tego z kolei w dużej mierze
zależeć będzie wzrost i wielkość uzyskanego plonu w przyszłym roku. Ponadto tam, gdzie
woda stanęła na polach, może być problem z jesiennym zbiorem buraków. Rolnicy narzekają
też na niedrożne rowy melioracyjne, co przyczyniło się do zalania pól i łąk.
Nasz Dziennik nr 205 (02.09.2010 r.)
A.S.
Z badań przeprowadzonych przez naukowców z Norwegii i Nowej Zelandii wynika,
że w 2009 r. po raz pierwszy w ostatniej dekadzie spadła globalna produkcja dwutlenku węgla
emitowanego podczas spalania paliw kopalnych. Była ona mniejsza o 1,3 proc. od tej z roku
2008. Autorzy badań wiążą ten fakt z kryzysem ekonomicznym, który dotknął prawie cały
świat. Prawie, ponieważ w niewielkim stopniu ucierpiały np. Chiny, które są obecnie
największym producentem CO2 i w których jego emisja wzrosła w 2009 r. o 9 proc. Więcej
wyemitowały też Indie – o 6 proc., a mniej USA i Unia Europejska – o 7 proc.
Emisję CO2 w poszczególnych krajach szacuje się na podstawie ilości spalanych przez
nie paliwo kopalnych. Klimatolodzy obliczyli, że aby opanować ocieplenie klimatu, globalna
redukcja emisji dwutlenku węgla musiałaby w szybkim tempie sięgnąć ponad 50 proc.
Gazeta Wyborcza nr 205 (02.09.2010 r.)
A.S.
Ustawa z 24 czerwca 2010 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem
skutków powodzi z 2010 r. (Dz. U. nr 123 poz. 835 z późn. zm.) określa m.in. zasady
zwolnień podatkowych dla poszkodowanych. Według art. 3 ww. ustawy za poszkodowanego
uważa się osobę fizyczną, osobę prawną i jednostkę organizacyjną nie posiadającą
osobowości prawnej, które na skutek powodzi doznały szkód majątkowych lub utraciły,
choćby czasowo, możliwość korzystania z posiadanej nieruchomości albo lokalu. Zgodnie z
przepisami podatkowymi wiele ze świadczeń i darowizn otrzymanych przez powodzian
podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym lub podatkiem od świadczeń i darowizn.
Ustawodawca zdecydował się jednakże na wprowadzenie wobec poszkodowanych
specjalnych przepisów, które przewidują wiele zwolnień podatkowych. Z podatku
dochodowego zwolnione są dochody (przychody) poszkodowanego otrzymane na usuwanie
skutków powodzi z tytułu: nieodpłatnych lub częściowo płatnych świadczeń, a także
darowizn, do których nie ma zastosowania ustawa z 1983 r. o podatku od spadków i darowizn.
Oznacza to, że darowizny otrzymane przez powodzian na usuwanie skutków powodzi od
obcych osób są zwolnione z podatku dochodowego, jeśli do 31 grudnia 2012 r. zostaną
przeznaczone przez obdarowanego na usunięcie skutków powodzi. Eksperci podatkowi nie są
zgodni, czy powodzianie mają zgłaszać otrzymane darowizny do urzędu skarbowego. Ustawa
o usuwaniu skutków powodzi nie ustanawia żadnych warunków, jednak, aby być pewnym, że
urząd skarbowy w przyszłości nie zażąda podatku od takich darowizn, należy złożyć zeznanie podatkowe na formularzu SD-3.
Darowizna od najbliższej rodziny jest zwolniona z podatku na mocy ustawy o podatku od
spadków i darowizn, ale należy zgłosić ją do urzędu skarbowego na formularzu SD Z2.
Na podstawie art. 30 ustawy o usuwaniu skutków powodzi zwalnia się od podatku
dochodowego również przychody poszkodowanego otrzymane na podstawie art. 10 – 13; 17 -
19 i 23. Zwolnienie dotyczy więc środków z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych,
które pracodawca przekazał poszkodowanym pracownikom, lub poszkodowanym
zatrudnionym u innego pracodawcy. Zwolnione z podatku są też środki z Państwowego
Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Ustawodawca przewidział również
preferencje dla firm. W artykule omawiano jakie rodzaje pomocy z PFRON są zwolnione z
podatku oraz jakie preferencje dla firm uwzględniają przepisy omawianej ustawy.
Gazeta Prawna nr 170 ”Nowe Prawo. Praktyka - Ekspert GP” (01.09.2010 r.)
B.B.
Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy –Prawo wodne. Zgodnie z nim
dyrektorzy regionalnych zarządów gospodarki wodnej będą musieli przygotować zarówno
mapy zagrożenia powodziowego, jak i ryzyka powodziowego. Zastąpią one obowiązujące
obecnie studia ochrony przeciwpowodziowej. Mapy zagrożenia powodziowego będą
pokazywać obszary narażone na niebezpieczeństwo powodzi. Mapy ryzyka powodziowego
mają ilustrować negatywne skutki powodzi. Pokażą one zasięg powodzi przy danym
wezbraniu wody oraz kierunki jej przepływu. Dzięki temu będzie wiadomo, które budynki,
osiedla i drogi są narażone na zalanie, i przy jakim poziomie wody. Obydwa rodzaje map
będą podstawą dla racjonalnego planowania przestrzennego na obszarach narażonych na
niebezpieczeństwo powodzi. Zmiany prawne sprawią, że na obszarach zalewowych nie
będzie można np. stawiać budynków, lub będzie to mocno ograniczone. W dodatku każdy
inwestor będzie mógł sprawdzić, czy dany teren jest zagrożony powodzią. Ma to ukrócić
spotykaną dziś praktykę sprzedawania pod budowę takich miejsc, gdzie domy mogą zostać
zalane. Mapy mają powstać do końca 2013 r.
Gazeta Prawna nr 170 (01.09.2010 r.)
B.B.
Resort Rozwoju Regionalnego dodał 15 nowych inwestycji do listy projektów
kluczowych programu „Infrastruktura i środowisko”, które otrzymają prawie 600 mln zł
dotacji z Unii Europejskiej. Obecnie lista to 421 inwestycji wartych 254 mld zł. Nowe
projekty pochodzą z sektorów: transportu (kolejowy i drogowy), środowiska (rewitalizacja
terenów poprzemysłowych, ochrona brzegów morskich) oraz zdrowia (rozbudowa szpitali).
Beneficjenci nowych projektów to zarówno samorządy miast, jak i administracja publiczna.
Niektóre inwestycje mają się rozpocząć jeszcze w 2010 r. Wszystkie muszą się zakończyć w 2015 r.
Rzeczpospolita nr 204 (01.09.2010 r.)
A.S.
Dzisiaj w całym kraju rusza Powszechny Spis Rolny, który potrwa do 31 października
2010 r. Spis ma pokazać jakie zmiany zaszły w polskim rolnictwie od 2002 r. Badanie
obejmie całe rolnictwo, a nie tylko gospodarstwa otrzymujące dopłaty bezpośrednie. Chodzi
jednak nie tylko o opracowanie danych statystycznych, ale też o zaprojektowanie na ich
podstawie skutecznych programowo wspierania rolnictwa.
Nasz Dziennik nr 204 (01.09.2010 r.)
A.S.
Sadownicy na progu jabłkowych żniw mają powody do zadowolenia, ponieważ w tym
sezonie ceny owoców przemysłowych są wysokie. W poprzednich kilku sezonach za
kilogram jabłek deserowych rolnicy dostawali 15-17 groszy, teraz ceny skupu dochodzą do 35
groszy. Prezes Związku Sadowników RP Mirosław Maliszewski twierdzi, że zbiory jabłek w
tym roku będą znacznie mniejsze niż w roku poprzednim, co tłumaczy wysokie notowanie
cen w zakładach przetwórczych. Mała podaż owoców powinna utrzymać wysokie ceny, a
poza tym drogie są również owoce deserowe – kilogram jabłek kosztuje średnio (zależnie od
gatunku) od 1 do 2 zł. Sami rolnicy i sadownicy twierdzą, że produkcja jabłek w 2010 r.
spadnie o 500-600 tys. ton i sięgnie 2-2,1 mln ton.
Nasz Dziennik nr 204 (01.09.2010 r.)
A.S.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Marek Sawicki nie spodziewa się kryzysu
podażowego na rynku zbożowym, czego obawiają się organizacje młynarzy i piekarzy.
Minister zaznaczył, że jego resort nie ma możliwości interwencji na rynku, i przestrzegł
przetwórców przed windowaniem cen. Powiedział też, że nie ma żadnych podstaw, co do
tego, aby sądzić, że w 2010 r. czeka Polskę kryzys podażowy, jeśli chodzi o zboża w Europie i na świecie.
Zdaniem Marka Sawickiego, na czas kryzysu warto rozważyć możliwość
wprowadzenia podatku bankowego. Pozyskane w ten sposób środki mogłyby wesprzeć
budżet lub być rezerwą w przypadku kolejnych kryzysów finansowych. Minister zaznaczył,
że jest to stanowisko Polskiego Stronnictwa Ludowego, a stanowiska rządu w tej kwestii jeszcze nie ma.
Rzeczpospolita nr 203 (31.08.2010 r.)
A.S.